Ferie w mieście 2026
Pierwszy dzień Już po raz drugi korzystamy z gościnności świetnego CookLab. Tym razem na warsztatach kulinarnych w ramach akcji Zima w Mieście młodzież z Klub Młodzieżowy Giganci przygotowała pod okiem instruktorów chrupiące gofry ziemniaczane z różnorodnymi dodatkami oraz „Śnieżną gruszkę” – pyszny kompot z zimowych owoców z dodatkiem imbiru, wanilii i miodu.
Drugi dzień Kto to jest inspicjent? Czy windą teatralną dałoby się przewieźć słonia? Jak działa scena obrotowa? Co to jest zapadnia? Oraz czy można kupić bilety do loży rządowej? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań poznaliśmy dziś podczas wycieczki z przewodnikiem po Teatr Wielki – Opera Narodowa. Mieliśmy możliwość zajrzeć za kulisy i pokręcić się po jednej z największych scen operowych świata (zdradzimy
wam w sekrecie, że dotarliśmy tam przejściem służbowym). Jesteśmy pod wrażeniem ogromu budynku oraz liczby pracowni przygotowujących scenografię i kostiumy. Jesteśmy także pod wrażeniem samej sceny, jej rozmiarów, a także urządzeń wprawiających w ruch elementy i dekoracje, umożliwiających zmianę scenografii.
Wisienką na torcie była wizyta w loży rządowej, w której zasiadały na przestrzeni lat różne ważne osobistości z kraju i ze świata, a którą mogliśmy dziś nie tylko zwiedzić, ale nawet posiedzieć w fotelach, w których siedziała być może kiedyś królowa Elżbieta II, a może Dalajlama. Poczuliśmy się tam jak bardzo ważne osoby.
Trzeci dzień Rano nasza ekipa udała się do kina na film „Psoty”, który okazał się bardzo fajny i wzruszający, „w środku trochę smutny, ale dobrze się skończył”. Potem wpadliśmy na małe co nieco do pewnej znanej restauracji, a potem zaopatrzeni w jabłuszka i sanki popędziliśmy na górkę. Na początku nie wszyscy chcieli zjeżdżać, niektórzy mieli obawy, wiecie, kilka metrów wysokości względnej robi wrażenie, a ten śnieg
taki zimny i taki mokry. Na koniec jednak zadziała się magia i wszyscy zaliczyli po parę zjazdów, wszak przełamywanie barier najlepiej wychodzi w dobrym i wspierającym towarzystwie. Śnieg był tak wspaniały, że jeszcze ulepiliśmy bałwana i w świetnych nastrojach poszliśmy do Dom Otwarty, który jest naszą zimową bazą rozgrzać się gorącą herbatą.
Czwarty dzień A dziś dla odmiany wybraliśmy się na warsztaty stolarskie do FabLab W Tym Sęk. Jest to kolejne super miejsce oferujące bezpłatne warsztaty mieszczące się na warszawskim Ursynowie nieopodal stacji metra Stokłosy. Pod fachowym okiem instruktorów wykonaliśmy własnoręcznie piękne drewniane sowy. W użyciu były młotki, wiertarki, piły i dużo papieru ściernego. Nasza ekipa spisała się na medal. Każdy zrobił piękną sowę.
Dziękujemy ekipie FabLab W Tym Sęk za świetne warsztaty! Precyzyjne operowanie narzędziami jest dużym wyzwaniem, z waszymi wskazówkami i wsparciem okazało się to całkiem łatwe. Dodatkowo na miejscu dostępne są słuchawki wyciszające, z których chętnie korzystała część naszej ekipy podczas głośniejszych prac.
Oprócz warsztatów trenowaliśmy też umiejętności społeczne – podczas przejazdu metrem i obiadu w pobliskim bistro.
I oczywiście trochę zmarzliśmy. Zima nie odpuszcza. Super, że na końcu mogliśmy wpaść do Dom Otwarty rozgrzać się i wypić gorącą herbatę, bo przecież #razemlepiej.
Piąty dzień Dzisiejszy mroźny dzień nasi najwięksi zapaleńcy rozpoczęli od sanek. I choć było naprawdę zimno, to jednak im nie straszna zima, gdy można się dobrze bawić!
Drugą część dnia spędziliśmy już w gościnnych progach Dom Otwarty. I było bardzo imprezowo. Młodzież przygotowywała się do najważniejszych wydarzeń sezonu zimowego i robiła maski karnawałowe oraz Walentynki. Ćwiczyliśmy też tańce, robiliśmy gofry i snuliśmy plany na przyszłość.
Czy wy wiecie, że mamy na pokładzie wybitną cukierniczkę? Pewnie wiecie, bo już się chwaliliśmy, ale dzisiejszy wypiek przeszedł wszystko co do tej pory jedliśmy, a co wyszło z jej rąk. Była to beza z kremem (a nawet dwoma) i owocami. Bożena, bo o niej mowa przygotowała ją dla nas z okazji swoich urodzin.
Bardzo dziękujemy Dom Otwarty za gościnę przez ten cały ostatni tydzień. Za Waszą prawdziwą otwartość, cierpliwość i wyrozumiałość. U was czujemy się jak u siebie w domu, a nasze dzieciaki biegną do was zawsze jak na skrzydłach.
Dziękujemy też mamom Gigantkom za waszą pracę w tym tygodniu, za pomysły, zaangażowanie, obstawę na wycieczkach i wzajemną troskę. To był bardzo udany tydzień!








